misja fundatora

Muszę wyznać że jestem od lat zafascynowany genialną osobowością Rudolfa Steinera i jego twórczością, która od ponad 30 lat jest przedmiotem moich studiów.

To, co jest najbardziej niezwykłe w opracowanej przez R. Steinera sztuce wychowania, to jej niezwykle żywotna siła, budząca całe pokłady inspiracji do twórczego życia. Życia z entuzjazmem, pasją poszukiwacza i odkrywcy. Życia z energią, która pozwala osobowości dojrzewać w wierności sobie i pokonując przeciwności zmierzać wciąż do realizacji swoich marzeń.
Budzenie kreatywnej wyobraźni, naturalnej pasji do poznawania i działania oraz wykształcenie umiejętnego kształtowania otaczającej nas rzeczywistości w dialogu z nią. Odkrycie własnego indywidualnego żywiołu, dzięki któremu rozwijamy swoje niepowtarzalne talenty.
To jest nurt tej pedagogiki, czy raczej sztuki wychowania, jak ją nazywał jej twórca. Jak sam mówił nie jest ona "żadnym pedagogicznym systemem, lecz sztuką budzenia tego, co w człowieku ukryte".
Te ukryte skarby pomagamy odkryć naszym dzieciom i młodzieży.
To jest nasz cel.
Wszystkie inne „utylitarne cele", wymagania nałożone na każdą szkołę przez obowiązujące programy nauczania spełniamy, tylko … trochę inaczej i przy okazji przerabiania nudnej szkoły w fascynującą przygodę.

Czy to się sprawdza w życiu?
Po pierwsze:
Jak dokumentują to najnowsze badania neurolingwistyczne, pedagogika waldorfska od prawie100 lat spełnia z naddatkiem w swej metodyce to, czego życzyliby sobie neurolingwistycy w najnowszych badaniach, a od czego odbiega całkowicie sposób nauczania w szkołach państwowych, nie tylko w Polsce.
Po drugie:
Pierwszy rzut oka na listę znanych absolwentów szkół steinerowskich na świecie rozwiewa nasze wątpliwości: lista zawiera nazwiska wybitnych artystów, polityków, wynalazców, naukowców itd. ( patrz dział znani absolwenci), i mam nadzieję - wielu nieznanych, szczęśliwych ludzi.
Po trzecie
Taki mały przyczynek...
W dolinie krzemowej jakiś czas temu otwarto szkołę waldorfską. Uczęszczają do niej dzieci twórców największych firm IT oraz właścicieli takich portali, jak google, yahoo, pracowników firm Apple itd. Oczywiście nie jest to dla mnie decydującym wyznacznikiem, jednak z satysfakcją patrzę na fakt, że mamy dla naszych dzieci taką szkołę, jaką wymarzyli sobie najbardziej kreatywni ludzie osiągający również największe sukcesy w dzisiejszym świecie.
Czy zaskoczy Was fakt że... nawiązuję kontakt z tą szkołą i zawiązujemy partnerską umowę o współpracy i wymianie?

Tak o tym myślę i jestem przekonany o potrzebie obecności takiej szkoły w Polsce.
Kontynuując tradycję, podpisuję się pod aktualną do dzisiaj myślą Jana Zamoyskiego zapisaną w roku 1600 w akcie fundacyjnym Akademii Zamojskiej:
„Zawsze takie Rzeczypospolite będą, jakie ich młodzieży chowanie”.
Marek Sołek, Kraków 2015

null
Marek Sołek

Członek Amerykańskiej Akademii Taurus, przyznającej kaskaderskie Oscary. Nominowany do Oscara w roku 2015. Reżyser scen akcji w ponad 100 produkcjach filmowych i tv.
Członek Amerykańskiej Federacji Trenerów metody aktorskiej Michaiła Czechowa. Wydawca dzieł M.Czechowa: „ O technice Aktora”
Studia Filozofii -PAT
Studia Eurytmii - Akademia Eurytmii Stuttgart Niemcy 1986-1998
Wykładowca w antropozoficznej wyższej szkole teatralnej Novalisa -Stuttgart.1987-1990
Studia Sunbridge Colledge -Nowy Jork 1991
Trener - posiadacz 20 licencji sportowych i specjalistycznych.
Twórca pierwszej Polskiej Szkoły Kaskaderów Filmowych 1996, działającej pod patronatem honorowym Dyrektora Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
Współtwórca międzynarodowego projektu „Bothmer Movement”
w ramach którego zostały otwarte studia Gimnastyki Bothmera w Polsce i na Ukrainie 2014/15.
Wykładowca na wydziale Filmowym :University of Social Science 2014/2015.
2015 Nominacja do Taurus World Stunt Awards, kaskaderskiego Oscara.
2015 Inicjator i fundator powstania pierwszej polskiej 12 letniej Wolnej Szkoły Wladorfskiej w Krakowie. Szczęśliwy mąż i ojciec dwójki dzieci.